dama
Prawdziwa dama nie wyjdzie z domu bez makijażu i torebki.
Blanka jest więc damą w 30%, o makijażu całe szczęście jeszcze nie myśli (choć pędzelkiem od pudru się głaszcze), a torebkę nosi czasami. Zazwyczaj gdy postanawia wyjść z Lalą na spacer.
Składane przez ze mnie propozycje pomocy kwitowane są średnio głośnym sprzeciwem, bo wiadomo, że Blanka sama sobie najlepiej ze wszystkim poradzi.
Wciska więc z całej siły lalkę w zagłębienie wózka, następnie zawiesza torebkę na ramię podtrzymując ją jednocześnie dłonią. Zostaje druga rączką którą należy prowadzić wózek. To trudna sztuka, ale nadal o pomocy nie ma mowy. Zderzenia z płotami i murami już mnie nie przerażają, nie pozostaje mi nic innego jak uwieczniać te niezwykłe chwile aparatem, tym razem komórkowym.
A tu na “wypasie” z konikiem




Wrzesień 13th, 2008 at 11:19 am
No naprawdę prawdziwa Dama !!
I to jaka Dama !!!