Ziupa NIE!!!
wtorek, Marzec 24th, 2009Mam ubaw … niezmiennie prawie za każdym razem robią mi się maślane oczy na ten spektakl złośliwości Blanki.
Mimika, tembr głosu, jej zdecydowane, rozkołysane ruchy gdy wyraża sprzeciw, wszystko to chłonę i chciałabym pokazać całemu światu jak Ona się pięknie denerwuje.
Jak odchodzi ode mnie z naburmuszoną miną, bo nie chce dać jej płatków, z którymi zamierza podróżować i rozsypywać po całym domu tylko ogłaszam że za godzinę będzie zupa
- Ziupa nie!!! krzyczy i śmiertelnie obrażona biegnie już do swojego pokoju.
trwa to jednak chwilkę, bo postanawia złamać zakaz i dostać się za pomocą podnóżka do płatków stojących na blacie, bez mojej pomocy…
Nie udało mi się jeszcze zdokumentować tego zachowania, za to poniżej zamieszczamy kilka zdjęć z pobytu u Babci Eli.
Codziennie musiałyśmy wychodzić na spacer, choć pogoda nie rozpieszczała.
Mama buty pupu i do wyjścia. Chcemy prawdziwej wiosny, przynajmniej ja.













