rozczulenie

Styczeń 17th, 2010 napisane przez Mama

Nasza Córeczka jest już tak duża i sprytna że w jednej chwili potrafi skutecznie doprowadzić nas do pasji by za moment całkowicie rozbroić.

Bywa nieznośna, upierdliwa, złośliwa i krzykliwa, lecz przede wszystkim jest mądra, kochana, troskliwa i bardzo wrażliwa.

Nie mam wątpliwości co do jej wyjątkowości, codziennie obcuję z cudem ( dlatego to na Przemka zrzucam obowiązek inicjacji przedszkolnej), dzisiejszego wieczoru powiedziała coś co wypełniło mi serce po brzegi:

wygłupiamy się razem w wannie, chlapiemy, rzucamy gąbkami i mówimy głupie rzeczy
wymyślam pewną zabawę polegającą na podnoszeniu Blanki do góry i wrzucaniu jej do wody

zabawa bardzo się podoba , Blanka śmieje się i woła jeszcze jeszcze

w pewnym momencie patrzy na mnie tymi kochanymi oczętami pytając:

- a boli Cię kręgosłup Mamusiu??

- tak, boli, ale to nic, wytrzymam

- to mi tak już nie jób

Urzekła mnie jej troska o moje samopoczucie i zdrowie. W takich chwilach widzę jak bardzo jest dorosła.

3 komentarzy to “rozczulenie”

  1. froginthefogg Says:

    Mama dla dziecka zrobi wszystko, ale to miło jak dziecko odpłaci tym samym dla Mamusi :)

  2. maja Says:

    naprawdę? to już czas na przedszkole?

  3. Szuwi Says:

    ooo boziuuuu, kochana Blaneczka, całuski od Haftów

Napisz swój komentarz!