rozczulenie
Nasza Córeczka jest już tak duża i sprytna że w jednej chwili potrafi skutecznie doprowadzić nas do pasji by za moment całkowicie rozbroić.
Bywa nieznośna, upierdliwa, złośliwa i krzykliwa, lecz przede wszystkim jest mądra, kochana, troskliwa i bardzo wrażliwa.
Nie mam wątpliwości co do jej wyjątkowości, codziennie obcuję z cudem ( dlatego to na Przemka zrzucam obowiązek inicjacji przedszkolnej), dzisiejszego wieczoru powiedziała coś co wypełniło mi serce po brzegi:
wygłupiamy się razem w wannie, chlapiemy, rzucamy gąbkami i mówimy głupie rzeczy
wymyślam pewną zabawę polegającą na podnoszeniu Blanki do góry i wrzucaniu jej do wody
zabawa bardzo się podoba , Blanka śmieje się i woła jeszcze jeszcze
w pewnym momencie patrzy na mnie tymi kochanymi oczętami pytając:
- a boli Cię kręgosłup Mamusiu??
- tak, boli, ale to nic, wytrzymam
- to mi tak już nie jób
Urzekła mnie jej troska o moje samopoczucie i zdrowie. W takich chwilach widzę jak bardzo jest dorosła.
Styczeń 20th, 2010 at 3:00 pm
Mama dla dziecka zrobi wszystko, ale to miło jak dziecko odpłaci tym samym dla Mamusi
Styczeń 20th, 2010 at 3:22 pm
naprawdę? to już czas na przedszkole?
Styczeń 25th, 2010 at 10:48 am
ooo boziuuuu, kochana Blaneczka, całuski od Haftów