pierwszy dzień w przedszkolu
poniedziałek, Marzec 1st, 2010Punkt 9.00 rano stanęliśmy przed bramą przedszkola i zaczęliśmy się razem z Blanką uśmiechać. Radość była spowodowana tym, że już niedługo rozpoczyna się sezon motocyklowy, i będę zawoził Ją do przedszkola właśnie na jednośladzie. Chwilę jednak po tym, po wejściu do środka minka troszkę zrzedła. Pani przydzieliła Blance szafkę z czerwonym kwadratem, (nie na darmo poszły spacery z rozpoznawaniem figur geometrycznych na zewnątrz) więc dobra nasza. Chwile zawahania,… może jeszcze nie dziś, może jednak wrócę z Tatą do domu…, takie za pewne towarzyszyły jej myśli.
Płacz krótki, tylko w chwili rozstania. Moja Mała Mistrzyni już po 30 sekundach stała w oknie i machała jak odjeżdżałem.
PS. Miło się złożyło, bo dziś do spróbowania Blanka dostanie Herbatkę dla Mistrza z serii Herbusie, która należy się jej z całą pewnością.
PS2. Na 5 urodziny będzie Blanka chciała coś takiego.